wtorek, 9 sierpnia 2016

Prolog

Brązowowłosa nastoletnia dziewczyna siedzi na oknie swojego pokoju. Myśli o treści listu który

dostała przed chwilą, ale nie może uwierzyć w to co jest tam napisane. Jak to nie jest córką

Grangerów? Moi rodzice to czystokrwiści czarodzieje? Dwa wielkie rody... Tylko nie wiem jak się

nazywają. Co ma robić? Porozmawiać z „rodzicami”? A może to tylko głupi kawał Malfoya i

spółki? W jej stronę leci czarna sowa... Dokładniej puchacz. Rzuca na jej kolana czarną kopertę i

odlatuje.

Nie myśl tyle o tym córeczko... Będziemy u Ciebie jutro o 12. I wyjaśnimy Ci wszystko.

Bardzo tęsknimy

Rodzice

I znów mnóstwo pytań... Wystarczył jeden list...

­Musze iść spać... – powiedziała do siebie Hermiona kładąc się do łóżka. ­ Jutro ciężki dzień i

dwie ciężkie rozmowy... Z rodzicami i opiekunami... Tylko kim są moi rodzice?


Beta: Czarna Pani
Witajcie!
Zaczynamy przygodę na bloggerze, jeszcze dziś dodam wszystkie 10 rozdziałów! Mam nadzieję, że spodobają wam się. Pozdrawiam! 
Alexis Ripper

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz