I w tym momencie usłyszeli trzask teleportacji, a w ogrodzie pojawili się... Ludzie, których
Hermiona nigdy nie widziała, a przynajmniej tak jej się wydawało. Była to piękna blondwłosa
kobieta, a wraz z nią przybyło dwóch mężczyzn, jeden był w jej wieku, a drugi w wieku jej
rodziców.
Hermiono, to jest Katrina, a to jej mąż Tom – powiedziała Narcyza
Witam państwa, Hermiona Malfoy. Miło mi – przedstawiła się dziewczyna
Witaj Hermionko. Katrina Riddle – przywitała się kobieta z lekkim uśmiechem – mi również miło,
możesz mówić do mnie ciociu, jak do wszystkich kobiet tu obecnych
I Severusa! – krzyknął Antony
Tom Riddle, do mnie możesz mówić wujku jeśli chcesz – przedstawił się mężczyzna zdziwionej
nastolatce – tak, tak, jestem Lordem Voldemortem. – odpowiedział na niezadane pytanie ze
śmiechem
A ja jestem Zack – powiedział chłopak uśmiechając się do niej radośnie – pewnie te wredoty nic
Ci o mnie nie powiedziały – wyszczerzył się – ale żeby się poznać mamy dużo czasu nie? –
poruszył sugestywnie brwiami
Ty zboczeńcu! – wrzasnął Draco – Wara od mojej siostry!
Oj Dracze... Wygłupiam się tylko, nie bądź taki sztywny – nabijał się niego Zack – kija chyba nie
połknąłeś nie?
Jeszcze nie. Ale moją siostrzyczkę masz zostawić w spokoju, jasne? Dopiero co ja odzyskałem i
nie chce jej znów stracić – powiedział spokojnie blondyn
Okej, chłopie. Nie okradnę Ci jej – wyszczerzył się syn Riddlów
No ja myślę – rzucił Malfoy
Dracusiu, Ty lepiej nie myśli bo mózg przegrzejesz jak w 6 klasie – zachichotała Hermiona
Ejjjjjj... Jesteś wredna! – powiedział oburzony Draco
Wcale nie! Martwię się o Ciebie braciszku – uśmiechnęła się – to dlatego to mówię – przytuliła
go – a może jednak jestem wredna? – zaśmiała się
Co? O co Ci chodzi? – spytał skołowany nie zauważając trzymanego przez nią zdjęcia jak
Moody zmienia go w fretkę
Patrzcie jak go zrobili w 3 klasie – zaczęła się śmiać wymachując zdjęciem – piękną był fretką
Osz Ty...! Obrażam się – powiedział odwracając się od śmiejących się jak dzieci dorosłych i
reszty młodzieży
Oj braciszku... Nie gniewaj się na mnie – rzuciła przytulając go od tyłu Hermiona – no
proooooooooooszeeeeeee
Będę!
Nie oblaziaj się... Plosie blaciskuuu – powiedziała dziewczyna udając małe dziecko
Okejjjj... Ale proszę Cię nie mów tak – zaczął się śmiać razem ze wszystkimi Draco – Co się
stało mamo?
Dzieci... Musimy wam powiedzieć. – powiedziała Narcyza – Ma to duży wgląd na waszą
przeszłość i przyszłość...
Ale wiesz, że w pewnym momencie nie stosowałaś w ogóle ŻADNYCH znaków interpunkcyjnych???
OdpowiedzUsuń1. Wszystkie dialogi w literaturze, zaczynamy myślnikiem, po czym, robimy spację, w przypadku pisania na komputerze lub zwykłą przerwę, podczas tradycyjnego zapisywania.
2. Każde zdanie kończymy kropką.
3. Dialog powinien wyglądać mniej więcej tak:
"- Wcale nie! Ja się tylko o Ciebie martwię braciszku. - Na bladą twarz panny Malfoy (kiedyś Granger) pojawił się ironiczny uśmieszek, zdecydowanie charakteryzujący ślizgonów. - Wiesz przecież, że ja Cię tak BARDZO kocham."
4. Jak widzisz. Jest myślnik, duża litera, przemyślane zdanie, kropka, myślnik, zdanie rozpoczęte dużą literą i zakończone kropką, myślnik, po czym znów jest kontynuowana wypowiedź.
5. Miałam zacząć Cię obserwować, ale niestety, nawet beta (bez urazy) nie jest chyba w stanie wyłapać wszystkiego. Trzeba zacząć pracować ze słownikiem. Najlepiej interpunkcyjnym. Co prawda, dość trudno go zdobyć, ale jest stosunkowo tani. Ja płaciłam 149,99 zł. Jeśli dla Ciebie to za dużo na zwykły słownik można zacząć się uczyć dopisków z ortograficznego.
Pozdrawiam. Renee Anne Houds